Sowa Magazyn Europejski

Utwórz swoj± wizytówkê
Spo³eczne Zjednoczenie
Blog > Komentarze do wpisu
Zwi±zek Polaków na Bia³orusi przyjêty zosta³o do FUEN (Federal Union of European Nationalities).
pi±tek, 09 pa¼dziernika 2009, reakcja

Komentarze
Go¶æ: nieistotne on-line, 188-220-152-136.zone11.bethere.co.uk
2009/10/10 17:39:38
Bardzo madra decyzja ze strony Zwiazku - nie tylko na Bialorusi, ale w kazdym europejskim kraju Zwiazki i Zjednoczenia Polakow i Polonii powinny starac sie o czlonkostwo. Bedzie to znak i sygnal nie tylko dla rzadu polskiego, co za tym idzie placowke konsularnych i ambasad, ale rowniez dla organizacji rzadowych i pozarzadowych z danych krajow z kim powinny byc prowadzone rozmowy i do kogo kierowana prozba o pomoc w projektach majacych na celu poprawic sytuacje Polonii i Polakow poza granicami Polski.
Przykladow moznaby mnozyc i pokazywac jak nieskuteczne i przede wszystkikm zatwardzialem struktury polonijne sa rozpoznawalne przez wspomniane wyzej instytucje panstwowe. Popatrzmy na ten modelowy przyklad wzajemnej adoracji - organizacja rzadowa a organizuje konferencje i szkolenia dotyczace emigracji ( w obszernym znaczeniu tego slowa) i ma za zadanie okreslic potrzeby oraz klopoty z jakimi borykaja sie Polacy i Polonia, wydawane sa panstwowe pieniadze i jak zwykle zapraszani sa przedstawiciele organizacji polonijnych (nazwijmy ich b), ktorzy "zajmuja" sie sprawami Polonijnymi w danym kraju. Okazuje sie, ze na kazdej konferencji, czy to dotyczacej mlodej polonii, szkolnictwa, czy spraw zwiazanych z promocja pojawiaja sie Ci sami "znajomi kroliczka".
Polsce potrzeba silnego zwiazku z emigracja, ale na slusznych i rownoparawnych warunkach, gdzie kolejni konsulowie, ambasadorzy beda rozpoznawali sluszne osoby i nie tyle co promowali, ale pomagali w zdobywaniu narzedzi, ktore pozwola srodowiskom polonijnym i polskim rozwijac sie, a nie starac sie pokazac im miejsce w szeregu i na wstepie ucinac wszelkie przydatne i pozytywne inicjatywy. Niestety, tak to nadal dziala 5 lat po wejsciu Polski w struktury unijne, tylko kto sie tym zajmie?