|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zak³adki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Ksiêga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjali¶ci - komuni¶ci - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Sowa Magazyn Europejski![]() Utwórz swoj± wizytówkê |
Spo³eczne Zjednoczenie
pi±tek, 15 pa¼dziernika 2010
Stefan Kosiewski: Z³y film o Polakach na Bia³orusi w re¿yserii Paw³a Ziemiñskiego.
![]() Wiktor Dmuchowski | 15.10.2010 10:40 Znakomite i jasne stanowisko, szanowny Panie Stefanie, z którym siê w 100% uto¿samiam. Z wyrazami szacunku, WD ![]()
czwartek, 14 pa¼dziernika 2010 Testament Polityczny Stelmachowskiego. Stefan Kosiewski: Z³y film o Polakach na Bia³orusi w re¿yserii Paw³a Ziemiñskiego.
Written by sowa (») today at 05:09 in category Zwi±zek Polaków na Bia³orusi, Wo³kowysk
sierpieñ 2005 r. Stefan Kosiewski, Józef £ucznik, ¶p. Eugeniusz
Skrobocki. (...) Bo chodzi o to, ¿e urodzeni w Izraelu potomkowie syjonistów, którzy dobrowolnie wyrzekli siê w przesz³o¶ci ze wzglêdów finansowych i nacjonalistycznych obywatelstwa RP maj± przyznane przez ¿ydowski Sejm w Polsce prawo do dziedziczenia obywatelstwa RP, a urodzone na terenie II Rzeczypospolitej Polskiej polskie dzieci Polaków nie maj± takiego prawa, bo s± ustawowo dyskryminowane w Polsce w stosunku do uprzywilejowanych od stuleci ¿ydów i mog± z ³aski konsula RP utrzymaæ nie obywatelstwo, lecz co najwy¿ej tzw. Kartê Polaka, która ma g³êboki i ukryty sens dla oficerów prowadz±cych na smyczy agentów ze wspomnianego Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych RP (...). Stefan Kosiewski: Z³y film o Polakach na Bia³orusi w re¿yserii Paw³a Ziemiñskiego. Download this episode (20 min) Tagi:
Stefan Kosiewski
13:45, reakcja ,
Stelmachowski, Andrzej - Wspólnota Polska
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 sierpnia 2010
grupka ¿ydowskich agentów podaje siê za Polaków i prowadzi wywrotow± dzia³alno¶æ jak niegdy¶ ¿ydowski KOR w Polsce.
![]()
Nasza Czelad¼ Nie wiem, co Ty, S³awek Pietrasiewicz · kombinujesz, ale wiem, ¿e do Twoich ulubionych zajêæ nale¿y kombinowanie, bo tak napisa³e¶ o sobie sam w profilu na facebooku, który na pewno co¶ kombinuje, bo domaga³ siê ode mnie podania numeru telefonu komórkowego, albo karty kredytowej, ¿eby mi udzieliæ zezwolenia na dokonanie wpisu na temat zamieszczonego przez Ciebie wydarzenia publicznego: Udziel wsparcia Teresie Sobol
14 sierpieñ o 11:00 - 28 sierpieñ o 18:00 Potwierd¼ swoje konto.
Aby¶ mo¿na by³o wykonaæ tê operacjê,
Twoje konto musi zostaæ zweryfikowane. Mo¿esz to zrobiæ, dodaj±c jedn± z
nastêpuj±cych informacji: telefon komórkowy lub karta
kredytowa.
Napisa³em: Problem w tym, ¿e prounijne i ¿ydowskie rz±dy w Polsce
uprawiaj± antybia³orusk± politykê, której ofiarami s± Polacy na Bia³orusi;
dokumentacja tu:
http://sowa.quicksnake.org/Zwizek-Polakow-na-Biaorusi Wys³a³em im numer telefonu, lecz nie otrzyma³em kudu
potwierdzaj±cego.
Potwierd¼ swój numer telefonu
Wpisz kod potwierdzaj±cy, który zosta³ wys³any na Twój numer telefonu.
Trzykrotnie tak zrobi³em, wiêc otrzymali trzykrotnie
ten numer. A co by mieli, gdybym wys³a³ im numer karty kredytowej? Czy mieliby
do sp³acenia moje kredyty?
Takie numery wycina ¿ydowski fejsbuk w Polsce. A Ty siê
nie odszczekuj, ¿e kto¶ jest antysejmita, je¶li nie znasz struktury
w³asno¶ciowej fa³szywego dobroczyñcy, który wykorzystuje gojów z przepisan±
wy¿szo¶ci±.
Polacy na Bia³orusi maj± siê dobrze, a tylko grupka
¿ydowskich agentów (Borys, Pisalnik, etc.) podaje siê dla pieniêdzy za Polaków i
prowadzi wywrotow± dzia³alno¶æ jak niegdy¶ ¿ydowski KOR w Polsce. sowa.quicksnake.org
Stefan Kosiewski: Bia³oru¶
abo prolegomena do krytyki Kaczyñskiego | magazyn europejski 12 minut(y)
temu ·
czwartek, 01 lipca 2010
Stefan Kosiewski: Bia³oru¶ abo prolegomena do krytyki Kaczyñskiego
Written by sowa (») 1.7.2010 01:47 in category Zwi±zek Polaków na Bia³orusi,
2010-07-01 | 02:55:52 sowa: Stefan Kosiewski: Bia³oru¶ abo prolegomena do … Dlatego pracujemy, dzia³amy spo³ecznie, modlimy siê niezmiennie i ¶piewamy na ca³ym ¶wiecie jednako: Ojczyznê woln± racz nam … «wiêcej» Minister Spraw Zagranicznych Rados³aw Sikorski powiedzia³ wreszcie Polakom jak±¶ prawdê w oczy rozwijaj±c reakcjê Bronis³awa Komorowskiego na "niebywa³±" i bez w±tpienia skandalicznie haniebn± zapowied¼ Jaros³awa Kaczyñskiego, i¿ jako ewentualny, przysz³y prezydent Rzeczypospolitej Polskiej chcia³by ten polecieæ do Moskwy nie w sprawie ekshumacji jednak w Polsce cia³a bratowej oraz brata Lecha, by ostatecznie rozwiaæ swoje w³asne w±tpliwo¶ci, które nie pozwoli³y mu na obligatoryjne przecie¿ podanie po ludzku rêki Putinowi po osobi¶cie dokonanej identyfikacji zw³ok, czy te¿ miazgi, która pozosta³a z cia³a spadaj±cego na ziemiê zgodnie z zasad± Newtona jak jab³ko z drzewa wiadomo¶ci z³ego i dobrego, tyle ¿e z prêdko¶ci± i mas± samolotu odrzutowego, które to szcz±tki dotar³y do Polski po katastrofie pod Smoleñskiem zalakowane i opatrzone klauzul± najwy¿szej tajemnicy pañstwowej tak samo jak trumna prezydenta Bieruta, lecz chcia³by on polecieæ do Moskwy w sprawie podgrzewania w Polsce od lat nastrojów antybia³oruskich, które to podgrzewanie mia³oby zaowocowaæ nareszcie niebywa³ym o¿ywieniem stosunków na osi Warszawa-Moskwa kosztem usytuowanego geograficznie po¶rodku trzeciego, tzn. Miñska i zgodnie z demokratyczn± zasad± wyznawan± przez ¿ydów wschodnioeuropejskich "dziel i rz±d¼", opisan± przez Jerzego Andrzejewskiego w powie¶ci "Miazga", czy te¿ mówi±c ju¿ wprost i bez kodowañ: gdzie dwóch siê nie pobije, Gazpadin Miedwiediew, tam trzeci z pewno¶ci± na tym nie skorzysta. Prawda wypowiedziana przez Rados³awa Sikorskiego w tym kontek¶cie odnosi siê do Zwi±zku Polaków na Bia³orusi okre¶lanego przez Ministra Spraw Zagranicznych RP s³owami: "autonomiczna instytucja". Przypomnijmy s³owa ministra: - Protestuj±c przeciwko szykanom w³adz bia³oruskich nie s±d¼my, ¿e jednocze¶nie to pañstwo polskie wybiera komu autonomiczna instytucja w innym kraju ma powierzyæ kierowanie. Wiêc to s± decyzje Zwi±zku Polaków na Bia³orusi, które my wspieramy, a których w³adze bia³oruskie nie uznaj± - powiedzia³ Sikorski. Jêzyk polski nie zna pojêcia "autonomiczna instytucja", ali¶ci minister Sikorski ma bogat± przesz³o¶æ zawodow± i ¶wiatow±; poza afgañskim zna parê innych jêzyków, byæ mo¿e zastosowa³ tu kalkê jêzykow± zwrotu usankcjonowanego w innym krêgu kulturowym, a mo¿e skojarzy³ co¶ naprêdce z autonomi± socjalistycznych republik sowieckich powo³ywanych odgórnie przez Stalina nie tylko ze wzglêdu na Niemców i Tatarów? Instytucja bowiem, jaka by nie by³a, jest zawsze zak³adem o charakterze publicznym, zajmuj±cym siê okre¶lonym zakresem spraw, powo³anym odgórnie, przez w³adze pañstwowe i finansowanym z bud¿etu pañstwa. Tymczasem Zwi±zek Polaków na Bia³orusi jest ci±gle Spo³ecznym Zjednoczeniem, organizacj± pozarz±dow± (ngo) posiadaj±c± uchwalony przez cz³onków statut i osobowo¶æ prawn±, demokratycznie wybrane w³adze z prezesem dysponuj±cym bud¿etem, na który sk³adaj± siê w pierwszym rzêdzie sk³adki cz³onkowskie Polaków. Ten demokratycznie siê rz±dz±cy Zwi±zek Polaków na Bia³orusi przyjêty zosta³ 1 pa¼dziernika 2009 roku w Brukseli do Federalnej Unii Europejskich Grup Narodowo¶ciowych (Union of European Nationalities/ Föderalistische Union Europäischer Volksgruppen), która obchodzi³a w ubieg³ym roku 60-lecie swojego istnienia i mo¿e przecie¿ jej Sekretariat po¶wiadczyæ w ka¿dej chwili np. to, ¿e prezentem wrêczonym prezydentowi FUEN/ FUEV przy tej okazji przez zmar³ego po kilku miesi±cach na serce ¶p. Eugeniusza Skrobockiego, Wiceprezesa Zwi±zku Polaków na Bia³orusi, monografistê Mickiewicza znanego tak¿e z wielu innych publikacji, by³a br±zowa statuetka ¿ubra z Puszczy Bia³owieskiej, je¶li to komu¶ potrzebne do dokumentacji historii dzia³añ spo³ecznych na rzecz Polsko¶ci i Mniejszo¶ci Polskiej w tej czê¶ci Europy Wschodniej, lub choæby tylko przy uprawie tzw. czystej sztuki demokratycznej dyplomacji.
Minister Rados³aw Sikorski nie wypowiedzia³ siê jednak na temat tej demokratycznej organizacji spo³ecznej o nazwie Zwi±zek Polaków na Bia³orusi, powszechnie uznanej ju¿ w Europie, lecz mówi³ wyra¼nie o "autonomicznej instytucji" u¿ywaj±cej tej samej nazwy, a kierowanej z Polski przez ludzi wspieranych i kontrolowanych przez rz±d Tuska jak wcze¶niej rz±d Jaros³awa Kaczyñskiego, finansowanych z bud¿etu Senatu RP za po¶rednictwem instytucji krajowej o nazwie "Wspólnota Polska" Stelmachowskiego z Magdalenki (komunistyczna "Polonia") z siedzib± w Warszawie na Krakowskim Przedmie¶ciu, z zamkiem w Pu³tusku i kilkudziesiêcioma oddzia³ami, lokalnymi grupami zorganizowanych instytucjonalnie ludzi, przejadaj±cych w Polsce po³owê pieniêdzy przyznawanych przez Senat RP oficjalnie na tzw. pomoc dla Polonii, lud¼mi s³u¿±cymi do ró¿nych rzeczy, m.in. do stwarzania pozorów pañstwa harmonijnie wspó³¿yj±cego z rozsianym po ¶wiecie, narodowym potencja³em polskim. Minister Sikorski powiedzia³, ¿e decyzja o zmianie szefowej tej instytucji "by³a autonomiczn± decyzj± tej instytucji". Mówi³ wiêc nie o Polakach na Bia³orusi i o ich spo³ecznej organizacji, lecz o tym, czego w zinstytucjonalizowanej ¿ydowskiej rodzinie z Bia³orusi dokona³ stryjek zamieniaj±c siekierkê na kijek, bo zamiana jednej Ad¿eliki na drug± dokonana zosta³a wszak w rodzinie: And¿elikê Borys zast±pi³a And¿elika Orechwo-Bancerowa, ¿ona Igora Bancera robi±cego dotychczas za rzecznika prasowego And¿eliki Borys, szefowej tej dywersyjnej w stosunku do Polaków i rz±du na Bia³orusi "autonomicznej instytucji" podleg³ej rz±dowi w Warszawie. O wiele lepiej wypad³ ju¿ Radek Sikorski jako autor ksi±¿ki "Prochy ¶wiêtych. Afganistan. Czas wojny", o wiele lepiej od Andrzejewskiego, którego "Miazgi" nie da siê po prostu czytaæ bez zwyk³ego obrzydzenia. Nale¿y wiêc w tym miejscu przypomnieæ, ¿e Radek Sikorski przybra³ w swoim czasie muzu³mañskie imiê Rahid, by udawaæ fotoreportera BBC, a wiêc rzeczywi¶cie te¿ musia³ byæ chyba na s³u¿bie niekiej¶ "autonomicznej instytucji", za¶ obywatelstwa brytyjskiego zrzek³ siê dopiero na pro¶bê premiera Jaros³awa Kaczyñskiego, który wtedy by³ w sprawie tek podwójnej pañstwowej lojalno¶ci swego naówczas Ministra Obrony Narodowej pod obstrza³em prasy miêdzynarodowej tak samo jak i Lech Kaczyñski, wtedy prezydent RP. W marcu 2010 roku Rados³aw Sikorski umie¶ci³ jeszcze na swojej stronie internetowej informacjê o tym, ¿e ju¿ w 2006 roku wys³a³ do brytyjskiego ministertwa spraw zagranicznych deklaracjê o zamiarze zrzeczenia siê obywatelstwa brytyjskiego, gdy¿ zamierza³ kandydowaæ na prezydenta RP i wydawa³o mu siê to byæ sprzyjaj±ce do osi±gniêcia zamierzonego celu. Z ciekawostek mo¿na tu jeszcze wspomnieæ, ¿e ju¿ w latach 1998-2001 Rados³aw Sikorski by³ Przewodnicz±cym Rady Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie, drugiej obok "Wspólnoty Polskiej" Stelmachowskiego "autonomicznej instytucji" utrzymywanej z bud¿etu Senatu RP po tym, jak postkomuni¶ci, na których przychylno¶æ Kaczyñski naiwnie postawi³ chrzcz±c ich pochopnie "lewicowcami". Postkomuni¶ci ci bowiem ujawnili sprawê afer finansowych Wspólnoty, a w zamian za pañstwowe pieni±dze uzyskane wkrótce po tym dla wspomnianej Fundacji zamknêli grzecznie buzie, lub jak to mówi siê niegrzecznie: niewyparzone, czerwone pyski. Policja na Bia³orusi ¶ledzi wci±¿ ró¿ne
w±tki tych afer finansowych maj±cych swoje ¼ród³o w niew³a¶ciwej polityce
zagranicznej rz±du w Warszawie. Mo¿e byæ jeszcze i tak, ¿e po jednej
beneficjentce kolejne osoby bêd± wyrzeka³y siê judaszowych srebrników i bêd±
sk³ada³y wnioski o dymisjê. Byæ mo¿e bêd± musia³y odchodziæ z dobrze pop³atnych
stanowisk, a Polacy na Wschodzie i Zachodzie bêd± przyjmowaæ bez mrugania okiem
te "autonomiczne decyzje" w cyrku obcych nam agentów, bo je¶li policjanci na
Bia³orusi odwiedzaj± polskich ksiê¿y na parafiach nie po to, ¿eby rewidowaæ,
lecz ¿eby siê wyspowiadaæ, to mo¿e i do Polski przyjdzie jeszcze kiedy¶ ze
Wschodu moralna rewolucja? Zwi±zek Polaków na Bia³orusi to nie jest op³acana z Warszawy banda osobników pozbawionych sumienia, lecz Polska Mniejszo¶æ Narodowa. To czê¶æ Narodu Polskiego ¿yj±ca od wieków na Grodzieñszczy¼nie i w tej czê¶ci Wileñszczyzny, która rozkazem Stalina przydzielona zosta³a sowieckiej republice Bia³orusi. Po milionowych ofiarach deportacji Polaków na Sybir i do Kazachstanu w pierwszych latach sowieckiej okupacji, po wielkich ofiarach wojny i czasu komunizmu Polacy na Bia³orusi ostali siê przy Polsko¶ci mimo wszystko, nie zatracili swojej to¿samo¶ci narodowej i kulturowej; mówi± po polsku i ucz± jêzyka polskiego swoje dzieci, my¶l±, odczuwaj±, modl± siê i ¶piewaj± po polsku. Trwaj± przy Polsko¶ci i stanowi± na Grodzieñszczy¼nie jedn± czwart± czê¶æ ludno¶ci, a po³owê bia³oruskiego spo³eczeñstwa w okolicach Lidy. Kilkaset tysiêcy a mo¿e i milion Polaków w czterech diecezjach i w czterystu parafiach Ko¶cio³a Katolickiego, w prowadzonych przez Zwi±zek Polaków na Bia³orusi Domach Polskich i w domach rodzinnych, w których serca nie przesta³y biæ po polsku. Nale¿a³o byæ autem na drodze do Wo³kowyska latem 2005 roku, a¿eby zapytaæ po polsku o kierunek i ujrzeæ w oczach pierwszej lepszej, napotkanej kobiety szczere zawstydzenie "ja zaby³a, nie pamiêtam ju¿ po polsku, a kiedy¶ mówi³a". Nale¿a³o byæ, ¿eby odpowiedzieæ po rosyjsku: " Nje nada, nje nada, Wy do³¿ny pa ruski, niemno¿ko ja to¿e panimaju". Polska powsta³a na mocy uzgodnieñ podjêtych z ubowcami w Magdalence i przy okr±g³ym stole przez ich agentów, Polska Ministra Sikorskiego, cz³onka rz±dów: Olszewskiego, Buzka, Marcinkiewicza, Kaczyñskiego i Tuska unika spotkañ z Polakami, ze zwyk³ymi lud¼mi, zadawania prostych pytañ o drogê. Pañstwo reprezentowane na zewn±trz przez prezydentów: Jaruzelskiego, Wa³êsê, Kwa¶niewskiego, Kaczyñskiego i tego, który wybrany bêdzie do reprezentowania w niedzielê nie przeze mnie, nieustannie nie ma ¿adnej innej polityki wobec Polonii i Polaków ¿yj±cych poza granicami Kraju jak tylko politykê rozbijania polskich organizacji i zbójeckiego niszczenia ludzi. Dlatego pracujemy, dzia³amy spo³ecznie, modlimy siê niezmiennie i ¶piewamy na ca³ym ¶wiecie jednako: Ojczyznê woln± racz nam wróciæ, Panie". Tak nam dopomó¿ Bóg. Z Frankfurtu nad Menem mówi³ Stefan Kosiewski http://pl.gloria.tv/?media=85217 http://sowa.quicksnake.org
sobota, 19 czerwca 2010
Przefarbowana And¿elika na Bia³orusi.
Przefarbowana And¿elika na Bia³orusi.Informationen zur Webseite http://www.rp.pl/artykul/496382_Andzelika_Orechwo_zastapi_Borys.html Jaros³aw i Lech Kaczyñscy byli przefarbowani na s³omianych blondynów, "co ukradli ksiê¿yc" tak samo jak Gajos do 4 pancernych. Teraz po¶ród jasnych S³owian czerñ maluje siê na czerwono. http://sowa.quicksnake.pl/Wiktor-Dmuchowski Szanowni Pañstwo. Dobrze siê sta³o, ¿e na polu pojawi³a siê niejaka nowa And¿elika - tym razem ¿ona pracuj±cego przy boku Borysówny tzw. rzecznika prasowego Igora Bancera. Pani And¿elika Orechwo-Bancerowa swoj± obecno¶ci±, nawet jak tego nie chce, wprowadzi /ju¿ wprowadzi³a/ pewien zamêt i podzia³ w szeregach dawnej, dot±d jedynej, grupy dywersyjnej. Ju¿ tu i ówdzie pojawiaj± siê g³osy, i¿ po odej¶ciu by³ej atamanki, czê¶æ ludzi nie bêdzie uznawa³a nowego "lidera" i wycofa siê z dzia³alno¶ci wspó³dywersyjnej. Mówmy sobie szczerze - szeregi borysówny i ca³y ruch dywersyjny zosta³ mocno nadszarpniêty i ... podzielony. Pozdrawiam, WD, Czêstochowa, dnia 22 czerwca 2010 r.
poniedzia³ek, 14 czerwca 2010
Ukaraæ rêkê a nie miecz! Odsun±æ oficerów antypolskiej polityki na Bia³orusi.
Written by sowa (») 14.6.2010 16:39 in category Zwi±zek Polaków na Bia³orusi, Andrzej Stelmachowski, wyznaczony przez genera³a SB Czes³awa Kiszczaka do Magdalenki, uczestnik telewizyjnego przedstawienia tzw. okr±g³ego sto³u, antypolskiej zmowy ¿ydokomunistycznych z³oczyñców ze swoimi agentami i za to marsza³ek Sejmu kontraktowego, beneficjent Senatu RP jako prezes stowarzyszenia "Wspólnota Polska", na Zamku Królewskim w Warszawie, foto: Stefan Kosiewski. - Prezes Polnisches Kulturzentrum e.V., wydawca Magazynu Europejskiego SOWA we Frankfurcie nad Menem, Stefan Kosiewski, rys. Arkadiusz Gacparski. Ukarano miecz, a nie rêkê: antypolska dzia³alno¶æ agentki Borys zakoñczona Agentka Borys poda³a siê do dymisji. A co z reszt± ¿ydowskiej bandy na Bia³orusi? Utrzymywana przez ¿ydowskie rz±dy (PO, PiS) Angelica Borys wycofa³a siê z uprawiania polityki na Bia³orusi, bo musia³a oddaæ komornikowi telewizor i telefon za finansowan± z Warszawy nielegaln± dzia³alno¶æ gospodarcz±.
Tagi: Bia³oru¶ Borys Mafia Magdalenka SB ¿ydokomuna ¯ydzi 15:43, kulturzentrum , przy pomocy "Wspólnoty Polskiej" i pieniêdzy z Senatu RP agenci tajnych s³u¿b rozbijaj± Poloniê w Niemczech ANGORA, Wochenblatt auf polnisch, Dortmund - G³os Polski, Pismo dla Polaków w RFN, Recklinghausen - KURIER, Hamburg - SOWA, YES-Poland, magazyn europejski, Frankfurt am Main http://sowa.quicksnake.de http://sowa.quicksnake.org
czwartek, 03 czerwca 2010
Polacy w Rubie¿ewiczach na Bia³orusi
Napisa³ sowa (») 3.6.2010 01:20 w kategorii Wiktor Dmuchowski,
Rubie¿ewicze 22 maja 2010 r. Przy spotkaniu z moj± ukochan± pani± prezes Jadwig± Kolend± zada³em pytanie: Czy kto¶ tu Was prze¶laduje, lub w czym¶ przeszkadza? Czy Polacy s± tu zastraszani? Na co pani Jadwiga roze¶mia³a siê i odpowiedzia³a: Nikt nas tu nie prze¶laduje. Jadwiga Kolenda i Wiktor Dmuchowski o Zwi±zku Polaków na Bia³orusiDodany przez sowa Na pocz±tku maja 2010 roku postanowi³em odwiedziæ moich dawnych przyjació³, niegdy¶ wspó³pracowników powstaj±cego Zwi±zku Polaków w Bia³orusi. Tym razem bardzo zapragn±³em spotkaæ siê z tymi starszymi, którzy s± ju¿ dzisiaj na emeryturze, jednak jak siê okaza³o, jeszcze czynnymi Polakami i aktywnymi spo³ecznie. Poprosi³em dawnego mojego przyjaciela i wspó³pracownika, dzisiaj prezesa oddzia³u obwodowego ZPB w Miñsku p. Mieczys³awa £ysego, którego niedawno w³adze w Warszawie og³osi³y niebezpiecznym dla pañstwa polskiego i nie wpu¶ci³y do Polski, aby umo¿liwi³ mi spotkanie siê z p. Jadwig± Kolend±. Poniewa¿ tak p.Mieczys³aw jak i p. Jadwiga mieszkaj± w Rubie¿ewiczach, co wiêcej po s±siedzku, nie by³o z tym ¿adnego problemu. Bêd±c w Rubie¿ewiczach odwiedzili¶my stary, ponad 100-letni Ko¶ció³ p.w. ¦w. Józefa, do którego w latach 80-ch ub. stulecia czêsto przyje¿d¿a³em, aby spotykaæ siê z Polakami i zapocz±tkowaæ dzia³alno¶æ na rzecz odrodzenia i rozwoju kultury polskiej. Budynek ko¶cio³a jest w znakomitym stanie tak samo jak i dziedziniec. Tu¿ przed wej¶ciem do bramy na 100-lecie za³o¿enia kamienia wêgielnego pod wspomniany ko¶ció³, które mia³o miejsce kilka lat temu, Polacy i Bia³orusini - mieszkañcy Rubie¿ewicz i obok po³o¿onych kilkunastu miasteczek i wsi u³o¿yli z olbrzymich g³azów pomnik. Ka¿dy kamieñ zosta³ dobrany przez mieszkañców okre¶lonej miejscowo¶ci i przywieziony osobi¶cie, tak jak w tych dawnych czasach ich przodkowie kamieñ po kamieniu przywozili na budowê wspomnianego ko¶cio³a; dodam, ¿e ¶wi±tynia ta jest zbudowana z du¿ych, dobranych i ociosanych g³azów i stanowi w tym sensie unikat. G³azy pomnikowe zosta³y u³o¿one na dziedziñcu przed bram± Ko¶cio³a w jedn± ca³o¶æ. Na ka¿dym z nich wyryta zosta³a nazwa tej miejscowo¶ci, z której dany g³az pochodzi - jest to wotum wdziêczno¶ci Bogu i przodkom za dar solidarno¶ci w budowaniu tej ¶wi±tyni. Od kamienia do kamienia zosta³a wysypana i oznaczona mniejszymi kamykami dró¿ka, aby wierni mogli siê przemieszczaæ z modlitw± dziêkczynn± w my¶lach. By³em pod wra¿eniem pomys³u: jak my¶li cz³owieka - proste a zarazem g³êbokie - mog± znale¼æ tak trwa³e uciele¶nienie. Po kilkunastu latach mojej nieobecno¶ci w tym miasteczku zauwa¿y³em, i¿ nie wzieraj±c na zmniejszanie siê ludno¶ci - piêkna i uroku w nim przybywa (nie wspomnê ju¿ o przyrodzie). Dostrzeg³em te¿, i¿ w³adze bia³oruskie nie czyni± ¿adnych trudno¶ci dla urzeczywistniania takich wspania³ych inicjatyw, a co wiêcej: udzielaj± wsparcia choæby poprzez obok znajduj±ce siê przedsiêbiorstwa. WD
Czêstochowa 02.06.2010
wtorek, 27 kwietnia 2010
A dlaczego zydow na portalu kresy.pl niepokoi przyjazd Polakow z Bialorusi na pogrzeb Lecha Kaczynskiego?
![]() Pierwszym niepokojacym sygnalem bylo wpuszczenie na pogrzeb pary prezydenckiej przedstawicieli konkurencyjnego, popieranego przez Aleksandra Lukaszenke Zwiazku Polaków, któremu przewodniczy Stanislaw Siemaszko. . <pit...@poczta.onet.pl> schrieb: Przesz³a bez echa w naszych mediach..., najwiêksze wydarzenie, jeszcze pó³ roku temu niewyobra¿alne - wystawa o ludobójstwie na Polakach na Ukrainie! Znów media k³ami±. Brak informacji to te¿ informacja!!!! Proszê roze¶lijcie tê informacjê znajomym i znajomym znajomych. Niech net pokañe wy¿szo¶æ nad k³amliwymi polskimi mediami! pozdrawiam Piotr Szel±gowski informacje o wystawie
poniedzia³ek, 05 kwietnia 2010
sobota, 27 marca 2010
Wielkanocne ¿yczenia, Dom Polski w Mohylewie, Jerzy ¯urawowicz
Written by
sowa 27.3.2010 07:34 in
category Zwi±zek
Polaków na Bia³orusi, read: 0× ![]() magazyn europejski Na radosne ¶wiêto ¯yczy Prezes Mohylewskiego Oddzia³u
¶roda, 10 marca 2010
|