Zak³adki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Ksiêga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjali¶ci - komuni¶ci - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Sowa Magazyn Europejski

Utwórz swoj± wizytówkê
Spo³eczne Zjednoczenie
pi±tek, 15 pa¼dziernika 2010
Stefan Kosiewski: Z³y film o Polakach na Bia³orusi w re¿yserii Paw³a Ziemiñskiego.
polski-komitet-narodowy/dmuchowski/leonarda-rewkowska-wd.jpg
Wiktor Dmuchowski  | 15.10.2010 10:40 Znakomite i jasne stanowisko, szanowny Panie Stefanie, z którym siê w 100% uto¿samiam. Z wyrazami szacunku, WD
wolkowysk/gross/kosiewski-lucznik-skrobocki.jpg

czwartek, 14 pa¼dziernika 2010 Testament Polityczny Stelmachowskiego. Stefan Kosiewski: Z³y film o Polakach na Bia³orusi w re¿yserii Paw³a Ziemiñskiego.

Written by sowa (») today at 05:09 in category Zwi±zek Polaków na Bia³orusi, Wo³kowysk sierpieñ 2005 r. Stefan Kosiewski, Józef £ucznik, ¶p. Eugeniusz Skrobocki.

(...) Bo chodzi o to, ¿e urodzeni w Izraelu potomkowie syjonistów, którzy  dobrowolnie wyrzekli siê w przesz³o¶ci ze wzglêdów finansowych i nacjonalistycznych obywatelstwa RP maj± przyznane przez ¿ydowski Sejm w Polsce prawo do dziedziczenia obywatelstwa RP, a urodzone na terenie II Rzeczypospolitej Polskiej polskie dzieci Polaków nie maj± takiego prawa, bo s± ustawowo dyskryminowane w Polsce w stosunku do uprzywilejowanych od stuleci ¿ydów i mog± z ³aski konsula RP utrzymaæ nie obywatelstwo, lecz co najwy¿ej tzw. Kartê Polaka, która ma g³êboki i ukryty sens dla oficerów prowadz±cych na smyczy agentów ze wspomnianego Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych RP (...).   

Stefan Kosiewski: Z³y film o Polakach na Bia³orusi w re¿yserii Paw³a Ziemiñskiego.

Download this episode (20 min)  
W czo³ówce filmu autoryzowanego przez Paw³a Ziemiñskiego pojawia siê napis: "Nasz reporta¿ jest prób± prezentacji stosunku w³adz Republiki Bia³oru¶ do mniejszo¶ci narodowych. Jest tak¿e prób± odpowiedzi na pytanie: Kto i w jakim celu wykorzystuje instrumentalnie mniejszo¶æ polsk± na Bia³orusi"? http://pl.gloria.tv/?media=103457
Nie mówimy tu o haniebnych dzia³aniach antypolskich Paw³a Ziemiñskiego po¶ród Polaków ujawniaj±cych swoje sympatie narodowe (czê¶æ prawdy na ten temat mo¿na sobie wygóglaæ w internecie wklepuj±c nazwisko u¿ywane przez prowokatora oraz kilka innych s³ów/ tagów znacz±cych dla zainteresowanego). Przed obejrzeniem filmu powiedzmy tylko, ¿e Pawe³ Ziemiñski odegra³ przypisan± mu rolê w ¿ydowskiej chucpie (klownadzie) towarzysz±cej w 2010 r. wyborom prezydenta RP, która to niesmaczna, purimowa zabawa mia³a na celu przedstawienie jako nieszkodliwych wariatów kilku rzekomo narodowych kandydatów, ob¿ydzaj±cych sam± nawet my¶l o g³osowaniu na Polaka kandyduj±cego na urz±d prezydenta RP.
Pawe³ Ziemiñski, który w czo³ówce reporta¿u o Polakach na Bia³orusi przedstawia siê jako dzia³acz polityczny, by³ szefem sztabu wyborczego Dariusza Kosiura, którego nazwisko w ¿argonie jidisz pisze siê bez samog³osek tak samo jak s³owo: KOSZER. Kandydat ten poparty zosta³ publicznie przez re¿ysera Bohdana Porêbê na zje¼dzie rzekomych patriotów polskich gromadzonych wokó³ mikrofonu Radia Maryja przez prof. Ryszarda H. Koz³owskiego, lobbistê wiertactwa geotermicznego, którego to profesora g³ówn± zas³ug± ¿yciow± jest zatajanie przed Polakami prawdy o szkodach spowodowanych przez to anonimowe wiertactwo miêdzynarodowe chocia¿by w okolicach Bazylei w Szwajcarii. Re¿yser Bohdan Porêba popiera³ te¿ m.in. Ludwika Wasiaka wyg³upiaj±cego siê publicznie w roli kandydata na prezydenta RP a pomaga³ mu przy tym Jan Grudniewski, który robi³ za Polaka i za szefa sztabu wyborczego Wasiaka, popieranego przez kolejnego ¿ydokandydata na prezydenta Bohdana Kurzejê.
Stawiamy zatem pytanie: Kto to jest Pawe³ Ziemiñski i w jakim celu wykorzystuje instrumentalnie nie tylko Mniejszo¶ci± Polsk± na Bia³orusi?
Pawe³ Ziemiñski wykorzysta³ bowiem Andrzeja Chodkiewicza, przedstawianego napisem jako "Konsul III RP" a robi±cego w Grodnie za Konsula Generalnego RP, wcze¶niej robi³ za¶ za etatowego dyrektora stowarzyszenia "Wspólnota Polska" Andrzeja Stelmachowskiego, finansowanego z bud¿etu Senatu RP i s³u¿±cego ró¿nym grupom interesu i tajnym s³u¿bom pañstwowym do finansowania dzia³añ poza granicami RP, a jeszcze wcze¶niej robi±cego za dziennikarza w tygodniku re¿imowych katolików "£ad" (odszczepieñców Zab³ockiego od PAX-u Piaseckiego), który to tygodnik po Magdalence i 1989 r. s³u¿y³ ¿ydokomunie do uwiarygadniania wielu skompromitowanych ¿ydów i kapusiów SB.
Andrzej Chodkiewicz robi za bardzo dobrze op³acanego dyplomatê pañstwa polskiego i wie oczywi¶cie o tym, ¿e Pawe³ Ziemiñski nie jest ¿adnym dziennikarzem, a robi tylko za tzw. dziennikarza w kolejnym spektaklu politycznym z przypiêt± do klapy marynarki kolorow± karteczkê i napisanym na niej po bia³ourusku s³owem: Prasa. Chodkiewicz, daje siê jednak rzekomo naiwnie kilkakrotnie podej¶æ Ziemiñskiemu przed kamer±, jak gdyby nie wiedzia³, ¿e podstawowym obowi±zkiem ka¿dego dyplomaty jest wylegitymowanie rzekomego dziennikarza, a nastêpnie uzyskanie zgody Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP na udzielanie przez konsula RP wywiadu nie dziennikarzowi, lecz zarejestrowanemu przecie¿ przez Pañstwow± Komisjê Wyborcz± dzia³aczowi politycznemu podaj±cemu siê za narodowca i Polaka.
Konsul Chodkiewicz wykorzystuje okazjê do zademonstrowania "twardego kursu re¿imowej Warszawy" wobec tzw. wolnej telewizji w demokratycznej Polsce i stwierdza, ¿e nie ma sensu rozmawiaæ z Ziemiñskim: "...nie ma sensu, bo Panowie próbujecie przekonaæ mnie do tego, ¿ebym nie reprezentowa³ linii pañstwa polskiego; ja natomiast uwa¿am, ¿e panowie równie¿ jako przedstawiciele dzia³aj±cej w Polsce telewizji powinni respektowaæ pewn± politykê, któr± w³adze pañstwa polskiego na tym terenie prowadz±" (18:45 do 19:17).
Ziemiñski wmontowa³ do filmu napis: "Reporta¿ zosta³ zrealizowany przez ekipê telewizji WPS w³asnym sumptem, dziêki czemu zachowali¶my niezale¿no¶æ i obiektywizm" , bo je¶li ka¿dy Polak wie, ¿e Bubel, Urban i Michnik te¿ w³asnym sumptem realizuj± swoj± produkcjê, to automatycznie zachowuj± oni wszyscy przy tym i ka¿dy z osobna tzw. niezale¿no¶æ i obiektywizm. Tego rodzaju, prymitywnych manipulacji nagromadzonych jest w reporta¿u Ziemiñskiego specjalnie tak du¿o, ¿eby od tego Polaków zemdli³o. Dlatego pokazuj±c stadion w Grodnie oraz maszeruj±cych na bie¿ni przedstawicieli kultur narodów ¿yj±cych na Bia³orusi (Polaków na równi z Czukczami) Ziemiñski dostrzega brak reklam na stadionie i nie mówi nic m±drze o braku zachodnich inwestycji na Bia³orusi, lecz bredzi co¶ o zbawczej dzia³alno¶ci bia³oruskiego rz±du na rzecz ochrony miejscowej ludno¶ci przed reklamami globalistów (20:17).
Jeden kolega plecie jedno g³upstwo, po czym drugi kolega-konsul piêtruje je kolejnym g³upstwem i zamierzona manipulacja zdezorientowanym widzem zamienia siê w durne pod¶miechujki dwóch niem±drych osób wystêpuj±cych przed kamer±. Ziemiñski jako realizator filmowy wszed³ wyra¼nie w buty podaj±cego siê za tzw. Telewizja Narodowa lekarza Sendeckiego z Lublina, mê¿a by³ej kandydatki do EURO-parlamentu z ¿ydowskiej bandy Libertas.
W reporta¿u Ziemiñskiego o stosunku pañstwa polskiego do Polaków na Bia³orusi nie jest wa¿ne: kto, kogo i o co pyta, dlatego te¿ Ziemiñski zadaje Chodkiewiczowi pytanie: co spowodowa³o, ¿e nie bra³ on udzia³u w Festiwalu, lecz nie czeka na odpowied¼ swojego rozmówcy, gdy¿ spieszy z zapewnieniem: "acha, no, rozumiem" (20:25 - 20:37). Rzekomy dzia³acz polityczny, czy te¿ rzekomy dziennikarz nie pyta Konsula RP jasno i zwyczajnie o to, czy kto¶ w zastêpstwie nieobecnego na imprezie pañstwowej Chodkiewicza towarzyszy³ zawodowo, z urzêdu konsularnego zobowi±zanego ustawowo do opieki nad Polakami za granic± w tym wystêpie grupy Mniejszo¶ci Polskiej Narodowej na murawie, lub choæby na trybunach stadionu?
Bo chodzi tylko o to, ¿eby Ziemiñski zada³ g³upie pytanie: dlaczego nie wpuszcza siê niektórych Polaków z Bia³orusi na teren pañstw, w których obowi±zuje europejska umowa z Schengen? A na to g³upie pytanie (g³upie, bo je¶li jest podjêta polityczna decyzja, to nale¿y zapytaæ: jaki podmiot prawa, kto podj±³ tê rasistowsk±, kryptosyjonistyczn± decyzjê w stosunku do Polaków i kto jest w³adny j± odwo³aæ?) Chodkiewicz odpowiada jeszcze bardziej idiotycznie: "proszê zapytaæ Stra¿ Graniczn±". A przecie¿ jako by³y dyrektor "Wspólnoty Polskiej" ten sam Chodkiewicz wielokrotnie przeje¿d¿a³ wcze¶niej osobi¶cie granicê na Bugu z gotówk± na karcie magnetycznej i z ró¿nym sprzêtem nie tylko w marynarce i dobrze wie, ¿e decyzje podejmowane s± w Ministerstwie Spraw Wewnêtrznych, a Stra¿ Graniczna tyle ma do gadania na granicy, co stró¿ na portierni Konsulatu RP w Grodnie, z którym awanturowa³ siê wcze¶niej do mikrofonu Ziemiñski (5:55), ¿eby stworzyæ dla potrzeb filmowych atmosferê "oblegania twierdzy".
Na zakoñczenie rozmowy z konsulem Andrzejem Chodkiewiczem zarówno Ziemiñski jak i wchodz±cy mu bezceremonialnie w s³owo asystent techniczny ze s³uchawkami na uszach zgodnie przyznaj± rozmówcy, ¿e generalnie to jednak on ma racjê. Bo chodzi o to, ¿e urodzeni w Izraelu potomkowie syjonistów, którzy dobrowolnie wyrzekli siê w przesz³o¶ci ze wzglêdów finansowych i nacjonalistycznych obywatelstwa RP maj± przyznane przez ¿ydowski Sejm w Polsce prawo do dziedziczenia obywatelstwa RP, a urodzone na terenie II Rzeczypospolitej Polskiej polskie dzieci Polaków nie maj± takiego prawa, bo s± ustawowo dyskryminowane w Polsce w stosunku do uprzywilejowanych od stuleci ¿ydów i mog± z ³aski konsula RP utrzymaæ nie obywatelstwo, lecz co najwy¿ej tzw. Kartê Polaka, która ma g³êboki i ukryty sens dla oficerów prowadz±cych na smyczy agentów ze wspomnianego Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych RP.
Realizator propagandowego filmu o Polakach na Bia³orusi rozmawia nastêpnie z docentem Tadeuszem Kruczkowskim, by³ym Prezesem Zwi±zku Polaków na Bia³orusi, lecz zamiast zwracaæ siê do niego z szacunkiem i s³uchaæ, co m±dry Polak ma mu do powiedzenia, to spoufala siê i zwraca siê doñ niegrzecznie po ¿ydowsku "Panie Tadeuszu", bo ma ochotê bredziæ za chwilê bzdury o koncepcjach Pi³sudskiego i Dmowskiego (20:45) ¶cieraj±cych siê w jego g³owie wyniesionej na parê dni na Bia³oru¶.
Ziemiñski przedstawia siê kolejnemu rozmówcy s³owami "...my z polskiej telewizji wiemy, ¿e ten zwi±zek ma pewne problemy tu na Bia³orusi, nie jeste¶my zorientowani, chcieliby¶my wyja¶niæ naszym telewidzom, na czym polega ten problem" (25:28) a rozmówca ten mówi tylko tyle, ¿e w³adzom nie podoba siê zwi±zek Angeliki Borys. W filmie zamieszczonym w internecie w pa¼dzierniku 2010 r. brakuje rzetelnej informacji o tym, ¿e Angelilka Borys przesta³a ju¿ stwarzaæ swoj± osob± pretekst do dzia³ania dla takich ludzi jak Chodkiewicz i Lech Kaczyñski, który ¶lini³ jeszcze agentce Borys mankiety na Zamku Królewskim w Warszawie.
Anachroniczna walka z wiatrakami, których w realu nie ma, mog³a byæ jeszcze uznana za ¶mieszn± w Konopielce, bo tam chodzi³o przynajmniej o sierp i jego donios³o¶æ ze wzglêdu na mo¿liwo¶æ konotacji ze znaczeniem sierpa w ikonografii Zwi±zku Sowieckiego, natomiast dogryzanie by³ej Angelice Borys, któr± ¿ydokomunistyczna propaganda polityki Tuska i Kaczyñskich wylansowa³a na bohaterkê, a która to przy pierwszym wezwaniu do s±du pad³a jak mucha na jesieni, musi byæ uznana za niesmaczn± jak chmara much jesiennych zwabionych do garnka z ugotowanymi kartoflami i wytrzepana z tymi kartoflami na omastê, ¿eby tylko dogodziæ konsulowi Chodkiewiczowi w realizacji Testamentu Politycznego Andrzeja Stelmachowskiego spisanego w Magdalence z diab³em w roli genera³a SB.
O zapowiedzianym przez realizatorów filmu stosunku w³adz Republiki Bia³orusi do Mniejszo¶ci Narodowych nie ma w filmie nic a nic, a w³adze bia³oruskie pokazywane s± tylko na trybunie stadionu i przy tradycyjnym powitaniu chlebem.
Do pustego sto³u restauracyjnego z piêkn± a niezorientowan± w niczym Pann± Kamil± zasiada w koñcu filmu z Paw³em Ziemiñskim Edward Maciejczyk z Ameryki, który zamiast zapytaæ, czego siê Panna napije, tytu³owany jest aresztantem w Polsce z artyku³u za propagandê. I ten zaczyna dopiero truæ dziewczynie o Litwakach sprowadzonych przez Stalina po 1945 r. do Polski, ¿eby wytêpiæ polsk± inteligencjê i zaczyna ¶winia zalewaæ dziewicy o ¿ydowskim pochodzeniu Aleksandra Kwa¶niewskiego.
Ziemiñski wyja¶nia w ostatnim s³owie, ¿e nie interesuje go Mniejszo¶æ Polska na Bia³orusi, lecz globalizacja, z któr± zamierza podj±æ walkê i dlatego podaje siê za dziennikarza i uruchamia telewizjê w internecie za pieni±dze Maciejczyka, który uruchamia dla niego stronkê na forum.suwerennosc.com .
Ze wspomnianych powy¿ej wzglêdów Ziemiñski powinien byæ odes³any do cywila, a Chodkiewicz ju¿ dawno na rentê.
Z Panem Bogiem. Z Frankfurtu nad Menem mówi³ Stefan Kosiewski
http://sowa.mypodcast.com/201010_archive.html

niedziela, 15 sierpnia 2010
grupka ¿ydowskich agentów podaje siê za Polaków i prowadzi wywrotow± dzia³alno¶æ jak niegdy¶ ¿ydowski KOR w Polsce.


Nasza Czelad¼  Nasza Czelad¼

Nie wiem, co Ty,  S³awek Pietrasiewicz · kombinujesz, ale wiem, ¿e do Twoich ulubionych zajêæ nale¿y kombinowanie, bo tak napisa³e¶ o sobie sam w profilu na facebooku, który na pewno co¶ kombinuje, bo domaga³ siê ode mnie podania numeru telefonu komórkowego, albo karty kredytowej, ¿eby mi udzieliæ zezwolenia na dokonanie wpisu na temat zamieszczonego przez Ciebie wydarzenia publicznego:
 
Udziel wsparcia Teresie Sobol
14 sierpieñ o 11:00 - 28 sierpieñ o 18:00
 
Potwierd¼ swoje konto. 
Aby¶ mo¿na by³o wykonaæ tê operacjê, Twoje konto musi zostaæ zweryfikowane. Mo¿esz to zrobiæ, dodaj±c jedn± z nastêpuj±cych informacji: telefon komórkowy lub karta kredytowa.
 
Napisa³em:
 
Problem w tym, ¿e prounijne i ¿ydowskie rz±dy w Polsce uprawiaj± antybia³orusk± politykê, której ofiarami s± Polacy na Bia³orusi; dokumentacja tu:
http://sowa.quicksnake.org/Zwizek-Polakow-na-Biaorusi
 
Wys³a³em im numer telefonu, lecz nie otrzyma³em kudu potwierdzaj±cego.

Potwierd¼ swój numer telefonu
Wpisz kod potwierdzaj±cy, który zosta³ wys³any na Twój numer telefonu.
Kod
Trzykrotnie tak zrobi³em, wiêc otrzymali trzykrotnie ten numer. A co by mieli, gdybym wys³a³ im numer karty kredytowej? Czy mieliby do sp³acenia moje kredyty?
 
Takie numery wycina ¿ydowski fejsbuk w Polsce. A Ty siê nie odszczekuj, ¿e kto¶ jest antysejmita, je¶li nie znasz struktury w³asno¶ciowej fa³szywego dobroczyñcy, który wykorzystuje gojów z przepisan± wy¿szo¶ci±.
 
Polacy na Bia³orusi maj± siê dobrze, a tylko grupka ¿ydowskich agentów (Borys, Pisalnik, etc.) podaje siê dla pieniêdzy za Polaków i prowadzi wywrotow± dzia³alno¶æ jak niegdy¶ ¿ydowski KOR w Polsce.


sowa.quicksnake.org
Stefan Kosiewski: Bia³oru¶ abo prolegomena do krytyki Kaczyñskiego | magazyn europejski  12 minut(y) temu ·
czwartek, 01 lipca 2010
Stefan Kosiewski: Bia³oru¶ abo prolegomena do krytyki Kaczyñskiego
Written by sowa (») 1.7.2010 01:47 in category Zwi±zek Polaków na Bia³orusi

17:33

2010-07-01 | 02:55:52 sowa:

Stefan Kosiewski: Bia³oru¶ abo prolegomena do …

Dlatego pracujemy, dzia³amy spo³ecznie, modlimy siê niezmiennie i ¶piewamy na ca³ym ¶wiecie jednako: Ojczyznê woln± racz nam … «wiêcej»

Minister Spraw Zagranicznych Rados³aw Sikorski powiedzia³ wreszcie Polakom jak±¶ prawdê w oczy rozwijaj±c reakcjê Bronis³awa Komorowskiego na "niebywa³±" i bez w±tpienia skandalicznie haniebn± zapowied¼ Jaros³awa Kaczyñskiego, i¿ jako ewentualny, przysz³y prezydent Rzeczypospolitej Polskiej chcia³by ten polecieæ do Moskwy nie w sprawie ekshumacji jednak w Polsce cia³a bratowej oraz brata Lecha, by ostatecznie rozwiaæ swoje w³asne w±tpliwo¶ci, które nie pozwoli³y mu na obligatoryjne przecie¿ podanie po ludzku rêki Putinowi po osobi¶cie dokonanej identyfikacji zw³ok, czy te¿ miazgi, która pozosta³a z cia³a spadaj±cego na ziemiê zgodnie z zasad± Newtona jak jab³ko z drzewa wiadomo¶ci z³ego i dobrego, tyle ¿e z prêdko¶ci± i mas± samolotu odrzutowego, które to szcz±tki dotar³y do Polski po katastrofie pod Smoleñskiem zalakowane i opatrzone klauzul± najwy¿szej tajemnicy pañstwowej tak samo jak trumna prezydenta Bieruta, lecz chcia³by on polecieæ do Moskwy w sprawie podgrzewania w Polsce od lat nastrojów antybia³oruskich, które to podgrzewanie mia³oby zaowocowaæ nareszcie niebywa³ym o¿ywieniem stosunków na osi Warszawa-Moskwa kosztem usytuowanego geograficznie po¶rodku trzeciego, tzn. Miñska i zgodnie z demokratyczn± zasad± wyznawan± przez ¿ydów wschodnioeuropejskich "dziel i rz±d¼", opisan± przez Jerzego Andrzejewskiego w powie¶ci "Miazga", czy te¿ mówi±c ju¿ wprost i bez kodowañ: gdzie dwóch siê nie pobije, Gazpadin Miedwiediew, tam trzeci z pewno¶ci± na tym nie skorzysta.  

Prawda wypowiedziana przez Rados³awa Sikorskiego w tym kontek¶cie odnosi siê do Zwi±zku Polaków na Bia³orusi okre¶lanego przez Ministra Spraw Zagranicznych RP s³owami: "autonomiczna instytucja".  

Przypomnijmy s³owa ministra: - Protestuj±c przeciwko szykanom w³adz bia³oruskich nie s±d¼my, ¿e jednocze¶nie to pañstwo polskie wybiera komu autonomiczna instytucja w innym kraju ma powierzyæ kierowanie. Wiêc to s± decyzje Zwi±zku Polaków na Bia³orusi, które my wspieramy, a których w³adze bia³oruskie nie uznaj± - powiedzia³ Sikorski.

Jêzyk polski nie zna pojêcia "autonomiczna instytucja", ali¶ci minister Sikorski ma bogat± przesz³o¶æ zawodow± i ¶wiatow±; poza afgañskim zna parê innych jêzyków, byæ mo¿e zastosowa³ tu kalkê jêzykow± zwrotu usankcjonowanego w innym krêgu kulturowym, a mo¿e skojarzy³ co¶ naprêdce z autonomi± socjalistycznych republik sowieckich powo³ywanych odgórnie przez Stalina nie tylko ze wzglêdu na Niemców i Tatarów? 

Instytucja bowiem, jaka by nie by³a, jest zawsze zak³adem o charakterze publicznym, zajmuj±cym siê okre¶lonym zakresem spraw, powo³anym odgórnie, przez w³adze pañstwowe i finansowanym z bud¿etu pañstwa.   

Tymczasem Zwi±zek Polaków na Bia³orusi jest ci±gle Spo³ecznym Zjednoczeniem, organizacj± pozarz±dow± (ngo) posiadaj±c± uchwalony przez cz³onków statut i osobowo¶æ prawn±, demokratycznie wybrane w³adze z prezesem dysponuj±cym bud¿etem, na który sk³adaj± siê w pierwszym rzêdzie sk³adki cz³onkowskie Polaków. 

Ten demokratycznie siê rz±dz±cy Zwi±zek Polaków na Bia³orusi przyjêty zosta³ 1 pa¼dziernika 2009 roku w Brukseli do Federalnej Unii Europejskich Grup Narodowo¶ciowych (Union of European Nationalities/ Föderalistische Union Europäischer Volksgruppen), która obchodzi³a w ubieg³ym roku 60-lecie swojego istnienia i mo¿e przecie¿ jej Sekretariat po¶wiadczyæ w ka¿dej chwili np. to, ¿e prezentem wrêczonym prezydentowi FUEN/ FUEV przy tej okazji przez zmar³ego po kilku miesi±cach na serce ¶p. Eugeniusza Skrobockiego, Wiceprezesa Zwi±zku Polaków na Bia³orusi, monografistê Mickiewicza znanego tak¿e z wielu innych publikacji, by³a br±zowa statuetka ¿ubra z Puszczy Bia³owieskiej, je¶li to komu¶  potrzebne do dokumentacji historii dzia³añ spo³ecznych na rzecz Polsko¶ci i Mniejszo¶ci Polskiej w tej czê¶ci Europy Wschodniej, lub choæby tylko przy uprawie tzw. czystej sztuki demokratycznej dyplomacji. 

Brussels 2009 FUEN | SOWA   Dr. Leonid Chodkiewicz, prezes Zwi±zku Potomków Rosyjskiej Bia³ej Rmigracji w Bu³garii (z lewej) i Eugeniusz Skrobocki, wiceprezes Zwi±zku Polaków na Bia³orusi. Bruksela, 1 pa¼dziernika 2009 r.  

Minister Rados³aw Sikorski nie wypowiedzia³ siê jednak na temat tej demokratycznej organizacji spo³ecznej o nazwie Zwi±zek Polaków na Bia³orusi, powszechnie uznanej ju¿ w Europie, lecz mówi³ wyra¼nie o "autonomicznej instytucji" u¿ywaj±cej tej samej nazwy, a kierowanej z Polski przez ludzi wspieranych i kontrolowanych przez rz±d Tuska jak wcze¶niej rz±d Jaros³awa Kaczyñskiego, finansowanych z bud¿etu Senatu RP za po¶rednictwem instytucji krajowej o nazwie "Wspólnota Polska"  Stelmachowskiego z Magdalenki (komunistyczna "Polonia") z siedzib± w Warszawie na Krakowskim Przedmie¶ciu, z zamkiem w Pu³tusku i kilkudziesiêcioma oddzia³ami, lokalnymi grupami zorganizowanych instytucjonalnie ludzi, przejadaj±cych  w Polsce po³owê pieniêdzy przyznawanych przez Senat RP oficjalnie na tzw. pomoc dla Polonii, lud¼mi s³u¿±cymi do ró¿nych rzeczy, m.in. do stwarzania pozorów pañstwa harmonijnie wspó³¿yj±cego z rozsianym po ¶wiecie, narodowym potencja³em polskim.  

Minister Sikorski powiedzia³, ¿e decyzja o zmianie szefowej tej instytucji "by³a autonomiczn± decyzj± tej instytucji". Mówi³ wiêc nie o Polakach na Bia³orusi i o ich spo³ecznej organizacji, lecz o tym, czego w zinstytucjonalizowanej ¿ydowskiej rodzinie z Bia³orusi dokona³ stryjek zamieniaj±c siekierkê na kijek, bo zamiana jednej Ad¿eliki na drug± dokonana zosta³a wszak w rodzinie: And¿elikê Borys zast±pi³a And¿elika Orechwo-Bancerowa, ¿ona Igora Bancera robi±cego dotychczas za rzecznika prasowego And¿eliki Borys, szefowej tej dywersyjnej w stosunku do Polaków i rz±du na Bia³orusi "autonomicznej instytucji" podleg³ej rz±dowi w Warszawie. 

O wiele lepiej wypad³ ju¿ Radek Sikorski jako autor ksi±¿ki "Prochy ¶wiêtych. Afganistan. Czas wojny", o wiele lepiej od Andrzejewskiego, którego "Miazgi" nie da siê po prostu czytaæ bez zwyk³ego obrzydzenia. Nale¿y wiêc w tym miejscu przypomnieæ, ¿e Radek Sikorski przybra³ w swoim czasie muzu³mañskie imiê Rahid, by udawaæ fotoreportera BBC, a wiêc  rzeczywi¶cie te¿ musia³ byæ chyba na s³u¿bie niekiej¶ "autonomicznej instytucji", za¶ obywatelstwa brytyjskiego zrzek³ siê dopiero na pro¶bê premiera Jaros³awa Kaczyñskiego, który wtedy by³ w sprawie tek podwójnej pañstwowej lojalno¶ci swego naówczas Ministra Obrony Narodowej pod obstrza³em prasy miêdzynarodowej tak samo jak i Lech Kaczyñski, wtedy prezydent RP. 

W marcu 2010 roku Rados³aw Sikorski umie¶ci³ jeszcze na swojej stronie internetowej informacjê o tym, ¿e ju¿ w 2006 roku wys³a³ do brytyjskiego ministertwa spraw zagranicznych deklaracjê o zamiarze zrzeczenia siê obywatelstwa brytyjskiego, gdy¿ zamierza³ kandydowaæ na prezydenta RP i wydawa³o mu siê to byæ sprzyjaj±ce do osi±gniêcia zamierzonego celu. Z ciekawostek mo¿na tu jeszcze wspomnieæ, ¿e ju¿ w latach 1998-2001 Rados³aw Sikorski by³ Przewodnicz±cym Rady Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie, drugiej obok "Wspólnoty Polskiej" Stelmachowskiego  "autonomicznej instytucji" utrzymywanej z bud¿etu Senatu RP po tym, jak postkomuni¶ci, na których przychylno¶æ Kaczyñski  naiwnie  postawi³   chrzcz±c  ich pochopnie "lewicowcami". Postkomuni¶ci ci bowiem ujawnili sprawê afer finansowych Wspólnoty, a w zamian za pañstwowe pieni±dze uzyskane wkrótce po tym dla wspomnianej Fundacji zamknêli grzecznie buzie, lub jak to mówi siê niegrzecznie: niewyparzone, czerwone pyski. 

Policja na Bia³orusi ¶ledzi wci±¿ ró¿ne w±tki tych afer finansowych maj±cych swoje ¼ród³o w niew³a¶ciwej polityce zagranicznej rz±du w Warszawie. Mo¿e byæ jeszcze i tak, ¿e po jednej beneficjentce kolejne osoby bêd± wyrzeka³y siê judaszowych srebrników i bêd± sk³ada³y wnioski o dymisjê. Byæ mo¿e bêd± musia³y odchodziæ z dobrze pop³atnych stanowisk, a Polacy na Wschodzie i Zachodzie bêd± przyjmowaæ bez mrugania okiem te "autonomiczne decyzje" w cyrku obcych nam agentów, bo je¶li policjanci na Bia³orusi odwiedzaj± polskich ksiê¿y na parafiach nie po to, ¿eby rewidowaæ, lecz ¿eby siê wyspowiadaæ, to mo¿e i do Polski przyjdzie jeszcze kiedy¶ ze Wschodu  moralna rewolucja? 

Zwi±zek Polaków na Bia³orusi to nie jest op³acana z Warszawy banda osobników pozbawionych sumienia, lecz Polska Mniejszo¶æ Narodowa. To czê¶æ Narodu Polskiego ¿yj±ca od wieków na Grodzieñszczy¼nie i w tej czê¶ci Wileñszczyzny, która rozkazem Stalina przydzielona zosta³a sowieckiej republice Bia³orusi.  Po milionowych ofiarach deportacji Polaków na Sybir i do Kazachstanu w pierwszych latach sowieckiej okupacji, po wielkich ofiarach wojny i czasu komunizmu Polacy na Bia³orusi ostali siê przy Polsko¶ci mimo wszystko, nie zatracili swojej to¿samo¶ci narodowej i kulturowej; mówi± po polsku i ucz± jêzyka polskiego swoje dzieci, my¶l±, odczuwaj±, modl± siê i ¶piewaj± po polsku. Trwaj± przy Polsko¶ci i stanowi± na Grodzieñszczy¼nie jedn± czwart± czê¶æ ludno¶ci, a po³owê bia³oruskiego spo³eczeñstwa w okolicach Lidy.  

Kilkaset tysiêcy a mo¿e i milion Polaków w czterech diecezjach i w czterystu parafiach Ko¶cio³a Katolickiego, w prowadzonych przez Zwi±zek Polaków na Bia³orusi Domach Polskich i w domach rodzinnych, w których serca nie przesta³y biæ po polsku.  Nale¿a³o byæ autem na drodze do Wo³kowyska latem 2005 roku, a¿eby zapytaæ po polsku o kierunek i ujrzeæ w oczach pierwszej lepszej, napotkanej kobiety szczere zawstydzenie "ja zaby³a, nie pamiêtam ju¿ po polsku, a kiedy¶ mówi³a".  Nale¿a³o byæ, ¿eby odpowiedzieæ po rosyjsku: " Nje nada, nje nada, Wy do³¿ny pa ruski, niemno¿ko ja to¿e panimaju".

 Polska powsta³a na mocy uzgodnieñ podjêtych z ubowcami w Magdalence i przy okr±g³ym stole przez ich agentów, Polska Ministra Sikorskiego, cz³onka rz±dów: Olszewskiego, Buzka, Marcinkiewicza, Kaczyñskiego i Tuska unika spotkañ z Polakami, ze zwyk³ymi lud¼mi, zadawania prostych pytañ o drogê. Pañstwo reprezentowane na zewn±trz przez prezydentów: Jaruzelskiego, Wa³êsê, Kwa¶niewskiego, Kaczyñskiego i tego, który wybrany bêdzie do reprezentowania w niedzielê nie przeze mnie, nieustannie nie ma ¿adnej innej polityki wobec Polonii i Polaków ¿yj±cych poza granicami Kraju jak tylko politykê rozbijania polskich organizacji i zbójeckiego niszczenia ludzi.  

Dlatego pracujemy, dzia³amy spo³ecznie, modlimy siê niezmiennie i ¶piewamy na ca³ym ¶wiecie jednako: Ojczyznê woln± racz nam wróciæ, Panie". Tak nam dopomó¿ Bóg. 

Z Frankfurtu nad Menem mówi³ Stefan Kosiewski

http://pl.gloria.tv/?media=85217

http://sowa.quicksnake.org

sobota, 19 czerwca 2010
Przefarbowana And¿elika na Bia³orusi.

http://enimages.websnapr.com/?size=u&url=http%3A%2F%2Fwww.rp.pl%2Fartykul%2F496382_Andzelika_Orechwo_zastapi_Borys.html

Przefarbowana And¿elika na Bia³orusi.

Jaros³aw i Lech Kaczyñscy byli przefarbowani na s³omianych blondynów, "co ukradli ksiê¿yc" tak samo jak Gajos do 4 pancernych. Teraz po¶ród jasnych S³owian czerñ maluje siê na czerwono.

Wd-sw-jozef-rubiezewicze-22-05

http://sowa.quicksnake.pl/Wiktor-Dmuchowski

Szanowni Pañstwo.

Dobrze siê sta³o, ¿e na polu pojawi³a siê niejaka nowa And¿elika - tym razem ¿ona pracuj±cego przy boku Borysówny tzw. rzecznika prasowego Igora Bancera. Pani And¿elika Orechwo-Bancerowa swoj± obecno¶ci±, nawet jak tego nie chce, wprowadzi /ju¿ wprowadzi³a/ pewien zamêt i podzia³ w szeregach dawnej, dot±d jedynej, grupy dywersyjnej. Ju¿ tu i ówdzie pojawiaj± siê g³osy, i¿ po odej¶ciu by³ej atamanki, czê¶æ ludzi nie bêdzie uznawa³a nowego "lidera" i wycofa siê z dzia³alno¶ci wspó³dywersyjnej. Mówmy sobie szczerze - szeregi borysówny i ca³y ruch dywersyjny zosta³ mocno nadszarpniêty i ... podzielony.
Pozostaje pytanie:
Komu teraz nowowybrany Prezydent RP i wci±¿ stary Premier oraz Minister Spraw Zagranicznych bêd± dawali pieni±dze, w jakiej ilo¶ci i dla jakich celów??

Pozdrawiam, WD, Czêstochowa, dnia 22 czerwca 2010 r.

http://sowa.quicksnake.org

poniedzia³ek, 14 czerwca 2010
Ukaraæ rêkê a nie miecz! Odsun±æ oficerów antypolskiej polityki na Bia³orusi.

Written by sowa (») 14.6.2010 16:39 in category Zwi±zek Polaków na Bia³orusi,

frankfurt/sowa/stelmachowski-na-zamku-w-warszawie.jpg

Andrzej Stelmachowski, wyznaczony przez genera³a SB Czes³awa Kiszczaka do Magdalenki, uczestnik telewizyjnego przedstawienia tzw. okr±g³ego sto³u, antypolskiej zmowy ¿ydokomunistycznych z³oczyñców ze swoimi agentami i za to marsza³ek Sejmu kontraktowego, beneficjent Senatu RP jako prezes stowarzyszenia "Wspólnota Polska", na Zamku Królewskim w Warszawie, foto: Stefan Kosiewski. - Prezes Polnisches Kulturzentrum e.V., wydawca Magazynu Europejskiego SOWA we Frankfurcie nad Menem, Stefan Kosiewski, rys. Arkadiusz Gacparski.

Stefan Kosiewski, prezes Polnisches Kulturzentrum e.V., wydawca Magazynu Europejskiego SOWA we Frankfurcie nad Menem, rys. Arkadiusz Gacparski

poniedzia³ek, 14 czerwca 2010

Ukarano miecz, a nie rêkê: antypolska dzia³alno¶æ agentki Borys zakoñczona

Agentka Borys poda³a siê do dymisji. A co z reszt± ¿ydowskiej bandy na Bia³orusi?

Bookmark bei oneview - Agentka Borys poda³a siê do dymisji. A co z reszt± ¿ydowskiej bandy na Bia³orusi?

Utrzymywana przez ¿ydowskie rz±dy (PO, PiS) Angelica Borys wycofa³a siê z uprawiania polityki na Bia³orusi, bo musia³a oddaæ komornikowi telewizor i telefon za finansowan± z Warszawy nielegaln± dzia³alno¶æ gospodarcz±.

Co bêdzie musia³ oddaæ dyr. Chodkiewicz ze "Wspólnoty Polskiej", który nie by³ przecie¿ oficerem prowadz±cym Borys, ani jej kochankiem, a fundowa³ z pieniêdzy polskiego podatnika ka¿d± zachciankê swej agentki?

oneview Mitglied: SOWA
http://www.oneview.de/myoneview/url/118241406

Tagi: Bia³oru¶ Borys Mafia Magdalenka SB ¿ydokomuna ¯ydzi 15:43, kulturzentrum , przy pomocy "Wspólnoty Polskiej" i pieniêdzy z Senatu RP
Link

agenci tajnych s³u¿b rozbijaj± Poloniê w Niemczech ANGORA, Wochenblatt auf polnisch, Dortmund - G³os Polski, Pismo dla Polaków w RFN, Recklinghausen - KURIER, Hamburg - SOWA, YES-Poland, magazyn europejski, Frankfurt am Main http://sowa.quicksnake.de           http://sowa.quicksnake.org

http://sowa.quicksnake.org/Zwizek-Polakow-na-Biaorusi/Ukara-rk-a-nie-miecz-Odsun-oficerow-antypolskiej-polityki-na-Biaorusi

czwartek, 03 czerwca 2010
Polacy w Rubie¿ewiczach na Bia³orusi
Napisa³ sowa (») 3.6.2010 01:20 w kategorii Wiktor Dmuchowski,


Rubie¿ewicze 22 maja 2010 r. Przy spotkaniu z moj± ukochan± pani± prezes Jadwig± Kolend± zada³em pytanie: Czy kto¶ tu Was prze¶laduje, lub w czym¶ przeszkadza? Czy Polacy s± tu zastraszani? Na co pani Jadwiga roze¶mia³a siê i odpowiedzia³a: Nikt nas tu nie prze¶laduje.

 Jadwiga Kolenda i Wiktor Dmuchowski o Zwi±zku Polaków na Bia³orusi wideo

  • Jadwiga Kolenda i Wiktor Dmuchowski o Zwi±zku Polaków na Bia³orusi

    Dodany przez sowa

    Na pocz±tku maja 2010 roku postanowi³em odwiedziæ moich dawnych przyjació³, niegdy¶ wspó³pracowników powstaj±cego Zwi±zku Polaków w Bia³orusi. Tym razem bardzo zapragn±³em spotkaæ  siê z tymi starszymi, którzy s± ju¿ dzisiaj na emeryturze, jednak jak siê okaza³o, jeszcze czynnymi Polakami i aktywnymi spo³ecznie. Poprosi³em dawnego mojego przyjaciela i wspó³pracownika, dzisiaj prezesa oddzia³u obwodowego ZPB w Miñsku p. Mieczys³awa £ysego, którego niedawno w³adze w Warszawie og³osi³y niebezpiecznym dla pañstwa polskiego i nie wpu¶ci³y do Polski, aby umo¿liwi³ mi spotkanie siê z p. Jadwig± Kolend±. Poniewa¿ tak p.Mieczys³aw jak i p. Jadwiga mieszkaj± w Rubie¿ewiczach, co wiêcej po s±siedzku, nie by³o z tym ¿adnego problemu.  


     

    Bêd±c w Rubie¿ewiczach odwiedzili¶my stary, ponad 100-letni Ko¶ció³ p.w. ¦w. Józefa, do którego w latach 80-ch ub. stulecia czêsto przyje¿d¿a³em, aby spotykaæ siê z Polakami i zapocz±tkowaæ dzia³alno¶æ na rzecz odrodzenia i rozwoju kultury polskiej. Budynek ko¶cio³a jest w znakomitym stanie tak samo jak i dziedziniec.  Tu¿ przed wej¶ciem do bramy na 100-lecie za³o¿enia kamienia wêgielnego pod wspomniany ko¶ció³, które mia³o miejsce kilka lat temu, Polacy i Bia³orusini - mieszkañcy Rubie¿ewicz i obok po³o¿onych kilkunastu miasteczek i wsi u³o¿yli z olbrzymich g³azów pomnik. Ka¿dy kamieñ zosta³ dobrany przez mieszkañców okre¶lonej miejscowo¶ci i przywieziony osobi¶cie, tak jak w tych dawnych czasach ich przodkowie kamieñ po kamieniu przywozili na budowê wspomnianego ko¶cio³a; dodam, ¿e ¶wi±tynia ta jest zbudowana z du¿ych, dobranych i ociosanych g³azów i stanowi w tym sensie unikat.  

    G³azy pomnikowe zosta³y u³o¿one na dziedziñcu przed bram± Ko¶cio³a w jedn± ca³o¶æ. Na ka¿dym z nich wyryta zosta³a nazwa tej miejscowo¶ci, z której dany g³az pochodzi - jest to wotum wdziêczno¶ci Bogu i przodkom za dar solidarno¶ci w budowaniu tej ¶wi±tyni. Od kamienia do kamienia zosta³a wysypana i oznaczona mniejszymi kamykami dró¿ka, aby wierni mogli siê przemieszczaæ z modlitw± dziêkczynn± w my¶lach. By³em pod wra¿eniem pomys³u: jak my¶li cz³owieka - proste a zarazem g³êbokie - mog± znale¼æ tak trwa³e uciele¶nienie.  

    Po kilkunastu latach mojej nieobecno¶ci w tym miasteczku zauwa¿y³em, i¿ nie wzieraj±c na zmniejszanie siê ludno¶ci - piêkna i uroku w nim przybywa (nie wspomnê ju¿ o przyrodzie). Dostrzeg³em te¿, i¿ w³adze bia³oruskie nie czyni± ¿adnych trudno¶ci dla urzeczywistniania takich wspania³ych inicjatyw, a co wiêcej: udzielaj± wsparcia choæby poprzez obok znajduj±ce siê przedsiêbiorstwa.  

    WD Czêstochowa 02.06.2010  
    http://sowa.quicksnake.pl/Wiktor-Dmuchowski/Polacy-w-Rubieewiczach-na-Biaorusi

  • wtorek, 27 kwietnia 2010
    A dlaczego zydow na portalu kresy.pl niepokoi przyjazd Polakow z Bialorusi na pogrzeb Lecha Kaczynskiego?


    Pierwszym niepokojacym sygnalem bylo wpuszczenie na pogrzeb pary
    prezydenckiej przedstawicieli konkurencyjnego, popieranego przez
    Aleksandra Lukaszenke Zwiazku Polaków, któremu przewodniczy Stanislaw
    Siemaszko. .



    <pit...@poczta.onet.pl> schrieb:
    Przesz³a bez echa w naszych mediach..., najwiêksze wydarzenie, jeszcze
    pó³ roku temu niewyobra¿alne - wystawa o ludobójstwie na Polakach na
    Ukrainie!
    Znów media k³ami±.
    Brak informacji to te¿ informacja!!!!
    Proszê roze¶lijcie tê informacjê znajomym i znajomym znajomych. Niech
    net pokañe wy¿szo¶æ nad k³amliwymi polskimi mediami!

    pozdrawiam

    Piotr Szel±gowski

    informacje o wystawie
    http://www.warsztatyidei.pl/kresy/wystawa-polskie-i-zydowskie-ofiary-...

    http://groups.google.de/group/sowamagazyn/browse_thread/thread/e7d39f1faed91a39
    poniedzia³ek, 05 kwietnia 2010
    Józef £ucznik, VII Zjazd Zwi±zku Polaków na Bia³orusi (zwiastun filmu).
    Józef £ucznik, VII Zjazd Zwi±zku Polaków na Bia³orusi (zwiastun filmu).
    sobota, 27 marca 2010
    Wielkanocne ¿yczenia, Dom Polski w Mohylewie, Jerzy ¯urawowicz
    Written by sowa 27.3.2010 07:34 in category Zwi±zek Polaków na Bia³orusi, read: 0×

    mohylew/zurawowicz.jpg

    magazyn europejski

    Na radosne ¶wiêto
    Zmartwychwstania Pañskiego
    Du¿o zdrowia i rado¶ci,
    Wiele dobroci od ludzi
    Oraz wszelkiej pomy¶lno¶ci
    I obfito¶ci ³ask Bo¿ych
    Jak te¿ smacznego ¶wiêconego

    ¯yczy

    Prezes Mohylewskiego Oddzia³u
    SZ ZPB - Dyrektor Domu Polskiego

    Jerzy ¯urawowicz

    http://sowa.quicksnake.org/Zwizek-Polakow-na-Biaorusi/Wielkanocne-yczenia-Dom-Polski-w-Mohylewie-Jerzy-urawowicz
    ¶roda, 10 marca 2010
     
    1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10